wtorek, 24 lutego 2015

Kierunek - RADOŚĆ !

Nie umiem żyć bez pasji!
Nie umiem żyć tylko dla siebie!
Nie umiem żyć bez radości!

Czas pędzi jak szalony. Gdy wystawiałam wczoraj worki z posegregowanymi śmieciami, które nasza gmina (wręcz wzorcowo!) wywozi raz w miesiącu, spotkałam sąsiadkę .
Westchnęła i  stwierdziła nieco melancholijnie:
"Ten czas to tak gna - od worków - do worków.."

Taak..trochę tych worków przez półtora roku - dwa lata wystawiłam.
A zleciało! ho, ho! nie wiadomo kiedy!
Co robiłam? Oj, wiele!
Nie będę wszystkiego opisywała. Nie teraz. Chyba wolę patrzeć do przodu...

Czym zajmuję się w tej chwili?
Nadal i bezustannie - FLAWONOIDAMI
Dodatkowo doszła DIETETYKA KLINICZNA ( wiedza, a nawet doświadczenie już są, uprawnienia formalne w trakcie) i PROSTE SPOSOBY NA ZDROWE ŻYCIE (iluż z nas ma chęć, czas, i ...dość wytrwałości.... na te bardziej skomplikowane..?)
Uczę się PRACY PRZEZ INTERNET ( fascynujący temat).
W najbliższym czasie zamierzam też wrócić do jednej ze swoich wcześniejszych pasji:
NIERUCHOMOŚCI :)
Podjęłam również współpracę ze znakomitą firmą o nazwie SIGNUM, dzięki której ... już nie stoję w kolejkach do lekarza, kiedy pojawi się taka potrzeba.
No i oczywiście rozwijam swoje pasje prywatne, do których należą KOTY (najszlachetniejsze ze stworzeń), ogrody, wnętrza...

Mam też w swoim grafiku niezbywalne miejsce dla ukochanego MĘŻA i cudownych CÓREK z przyległościami :) Ale o Nich pisać nie będę. Chyba, że wyrażą taką wolę :)

Trochę się tego nazbierało.
Myślę sobie, że chyba będę musiała podzielić tematykę na więcej niż jeden blog.

Jeden woli czytać o nieruchomościach, drugi o kotach, a trzeci zechce się dowiedzieć jaką dietę stosować w jego schorzeniu... (ale NIE otwieram internetowej poradni dietetycznej!!).
A może ktoś zainteresuje się jak, mając już swoje lata, można zacząć pracować przez internet?
Nawet jeżeli technicznie jest się hmm... "słabo obeznanym"..?
Bo chyba szczególnie "w pewnym wieku" zaczynamy się zastanawiać jaką niespodziankę zgotuje nam na stare lata  kochany ZUS...O ile dożyjemy. I czy w ogóle warto dożyć..
Chcę Ci powiedzieć, że WARTO!

Jeśli jesteś młoda/y też Ci powiem dlaczego warto i jak możesz uczynić SWOJE ŻYCIE pasją:) !
I chętnie wysłucham co TY masz mi do powiedzenia. Lubię się uczyć. Również od młodych.
Starość nie zawsze jest mądra. Choć zazwyczaj doświadczona.

Wbrew pozorom wszystkie powyższe tematy wiążą się ze sobą ( no,może oprócz kotów, choć i to nie do końca!).
Jak nauczysz się ZARABIAĆ PIENIĄDZE , niezależnie od wieku i swojej sytuacji , zapragniesz
nauczyć się PROSTYCH SPOSOBÓW NA ZDROWE ŻYCIE, prawda?

Dla zwierzolubów KOT może okazać się kolejnym stopniem do poczucia dobrostanu (wiedziałeś np., że właściciele kotów o 40% rzadziej umierają na zawał serca niż osoby nie posiadające tych zwierząt?). Ach, wiem o kotach prawie wszystko!
I będę Ci opowiadać, jeśli ten tamat Cię interesuje!
W zachowaniu zdrowia pomocne mogą się okazać FLAWONOIDYczy DOBRZE DOBRANA DIETA :)
No i, profilaktyczne naturalnie, WIZYTY U LEKARZA. - BEZ KOLEJKI.

A NIERUCHOMOŚCI?
Nieruchomości otaczają nas zewsząd. Mogę Ci doradzić w niejednej kwestii z nimi związanej.
O szczegółach porozmawiamy przy innej okazji :)

Rozważam teraz JAK TECHNICZNIE POROZDZIELAĆ te tematy.
Jutro będą pierwsze próby. Kipię wręcz entuzjazmem :)
Chcę pisać do Ciebie i dla Ciebie. Dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.
Jeśli tylko, którykolwiek z tematów jest dla Ciebie interesujący.

A więc zapraszam na pokład! Obieramy kierunek - RADOŚĆ!

PS.
Jeszcze nie opanowałam tych wszystkich ozdobników, zdjęć i całej reszty.
Przyjdzie z czasem.
Na razie skupiam się na treści :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twoją opinię :)